niedziela, 4 czerwca 2017

Od Tris cd Will

Wracałam do domu po ciężkim dniu pracy. Przekręcając, niemalże bez życia, klucz w zamku drzwi, spostrzegłam kawałek wystającej kartki w skrzynce pocztowej. Pociągnęłam za róg, jak się okazało koperty, i wyciągnęłam ją z łatwością. W końcu otworzyłam drzwi, weszłam do środka,a tam.. przywitała mnie cisza i ciemność. Dwie niedobre przyjaciółki. Po śmierci Teusza, wszystko jakby zamarło, nie tylko w mieszkaniu, ale również w moim sercu.. czegoś brakuje..
Zapaliłam światło i postawiłam plecak na kanapie w przedpokoju, po czym otworzyłam kopertę. I aż usiadłam, gdy przeczytałam treść listu. Moja dawna "przyjaciółka" zaprasza mnie na swój ślub..
***
Tydzień przed ślubem, zabrałam się za szukanie jakiejś sukienki. Wybrałam się samotnie do sklepów, przeszłam pół miasta, zanim znalazłam odpowiednią..
***
Po całej ceremoni w kościele, wszyscy udali się do restauracji, łączonej z hotelem.. no tak, Amanda musiała pokazać, że stać ich na wynajem pokoi i wgl wszystko dla ponad 400 gości.. Zaczęła się zabawa, każdy tańczył, bawił się z rodziną, z nowo poznanymi ludźmi.. tylko mnie jakoś złapały smutki i siedziałam samotnie przy stole, wpatrując się w pusty kieliszek.
Will? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz